Okazuje się, że robienie na drutach umie w wyjątkowy sposób zaangażować różne obszary mózgu, ponieważ łączy w sobie koordynację, kreatywne planowanie, koncentrację i rytmiczny ruch obu rąk - a w ten sposób stymulowana praca mózgu sprzyja regulowaniu poziom kortyzolu, zwiększaniu poziomu serotoniny i dopaminy, co ostatecznie często prowadzi do regulacji emocjonalnej. Naukowcy zwracają uwagę, że dla mózgu najbardziej wartościowe są czynności, które jednocześnie angażują ruch, uwagę, pamięć roboczą i planowanie – a robienie na drutach idealnie spełnia te wszystkie warunki, bo wymaga ciągłego kontrolowania i ruchu obu rąk, zapamiętywania sekwencji oczek, przewidywania kolejnych etapów pracy i bieżącego korygowania pojawiających się błędów. To wszystko sprawia, że podczas robienia na drutach aktywowanych jest wiele współpracujących ze sobą obszarów mózgu.
Działania twórcze, a szczególnie te wykonywane obiema rękami na raz i w różnym rytmie aktywują układ nagrody w mózgu. Głównie ma to miejsce w obszarach silnie zaangażowanych w odczuwanie przyjemności czy regulację nastrojów i w przeciwieństwie do skoków dopaminy odczuwanych np. przy jedzeniu (szczególnie słodyczy), robienie na drutach zapewnia wolniejszą i bardziej stabilną nagrodę. Mózg otrzymuje wtedy informację o serii niewielkich, przewidywalnych sukcesów – bo każde prawidłowo wykonane oczko, czy ukończony fragment stanowią informację, że wszystko przebiega zgodnie z planem.
I tutaj „zła" wiadomość dla ekspertek/ ekspertów w drutowym świecie – należy pamiętać, że te wszystkie korzyści wcale nie wynikają z samego procesu robienia na drutach, ale z procesu uczenia się czegoś nowego, czegoś co angażuje pracę obu rąk, myślenie sekwencyjne i ciągły proces poznawczy. Celem jest skłonienie mózgu do pracy nad rozwiązaniem problemu, z którym nigdy wcześniej się nie mierzył i w ten sposób aktywować obszary mózgu, które są odpowiedzialne za długoterminowe zdrowie poznawcze – a w tym za pamięć, uwagę, funkcje motoryczne, a jednocześnie regulowanie stresu.
W miarę uczenia się, powtarzania prostych splotów czynności te stają się płynne, wręcz medytacyjne – i w tym momencie wyskakujemy z tego, o czym jest mowa powyżej i wskakujemy w inną korzyść z tego płynącą, a mianowicie wsparcie dla osób, które odczuwają potrzebę ciągłego angażowania rąk i mają problem ze skupieniem uwagi na dłuższą chwilę.
Niezwykle pocieszające jest to, że liczba technik, wzorów, stylów, splotów i sposobów robienia na drutach jest niemalże niewyczerpana. Oznacza to, że przez ogrom czasu można dostarczać mózgowi nowych wyzwań, rozwijając hobby, które jednocześnie wspiera tak ważne funkcje poznawcze.
Chociaż wiedza na temat dobroczynnego wpływu ogólnopojętej sztuki i działań twórczych jest ograniczona, to wyniki wielu badań wskazują, że aktywność twórcza moduluje i reguluje emocje, zwiększa empatię i tolerancję, korzystnie wpływa na nasz nastrój oraz oddziałuje na nasze zdrowie zarówno psychiczne jak i fizyczne … ale zrozumienie, w jaki sposób się to dzieje ciągle jest zgłębiane i jeszcze nie dowiedzieliśmy się wszystkiego na ten temat.
Powyższy temat został przedstawiony w dużym skrócie na podstawie szerszych informacji zawartych w:
National Geographic – Grannycore, knitting, hobbies & brain health
Frontiers in Behavioral Neuroscience – 10.3389/fnbeh.2024.1422361